niedziela, 15 października 2017

jesiennie

Witam w ten piękny jesienny wieczór. Uwielbiam jesień za długie wieczory które można spędzić razem z rodzinką, za najpiękniejsze barwy jakie nam ukazuje, za grzyby, za możliwość skakania po liściach które niesamowicie szeleszczą, bo kto z nas w dzieciństwie nie lubił takich podskoków. Za co jeszcze ją kocham. Za deszcz, za burze za słońce opadające na policzki, za możliwość ujrzenia bażantów, za rykowisko, za przetwory i dary natury. 
Klubie Twórczych Mam jest wspaniałe wyzwanie które zachęca do czerpania z jesieni wszystkiego co najpiękniejsze, również zachęcam do wzięcia w nim udziału na pewno się spodoba.

A oto moja lista zadań wykonanych, które sprawiły mi i całej rodzince mega przyjemność

1. zebranie kolorowych liści było największą frajdą najmłodszej córci 


21 i 3 . jesienny bukiet, który stoi na komodzie i wspaniale wygląda wsadzony w metalową kanke koloru butelkowej zieleni, również spełnia formę dekoracji, dynie na schodach wspaniale też wyglądają 






7. coś co cała nasza rodzinka uwielbia , wszelkie spacery 



13. mój ukochany jabłecznik mogłabym go jeść dniami i nocami z bezą, kruszonką i mnóstwem cynamonu 


36. u nas dynie wykorzystuje się na kilka sposobów, muffinki, placek dyniowy i zupka. A dyniowe ciasto zrobione przy pomocy córek jest najpyszniejszym ciastem na świecie 


a poniżej kilka zdjęć które uwielbiam i kot, chyba myśli że jest dekoracją na liściach 











niedziela, 10 września 2017

dzieciństwa czas

Witam w niedzielny wieczór. Każdy z nas miał na pewno wspaniałe dzieciństwo zwłaszcza w lecie kiedy można ganiać po ogrodzie do późnych godzin wieczornych, łapać świetliki i objadać się owocami ile brzuszek zmieści. Będąc mała dziewczynką chodziłam z rodzicami na działkę gdzie było pełno malin i pamiętam do dziś jak potrafiłam siedzieć w tych magicznych krzaczkach i objadać owocami, a potem porzeczkami. Po powrocie do domu zawsze z uzbieranych malin, tych oczywiście których nie zjadłam powstawały soki, a teraz obserwuję jak moje córy objadają się malinami i korzystaja z owoców jakie są na ogrodzie w ten sposób tworząc swoje opowieści z  dzieciństwa.

Chciałabym Was zaprosić na wspaniałe wyzwanie do Klubu Twórczych Mam oraz do Eli na poszukiwania <3 





środa, 2 sierpnia 2017

sui

Witam środowo, moje dziecię dzisiaj kończy 11 lat, kiedy ten czas zleciał nie mam pojęcia. 

Dzisiaj chciałabym Wam zaprezentować torebkę, która mnie zachwyciła. Uwierzcie jestem osobą, która ma naprawdę minimalną ilość torebek więc każda jaką posiadam musi być wyjątkowa. 
 Paczuszka która przyszła była cudownie i starannie zapakowana, a w środku ukazało się aksamitne cudo, trafiła w moje ręce piękna kopertówka, na łańcuszku w kolorze starego złota, zdobienie w środku posiada półperełkę. A torebeczka mimo swoich niewielkich rozmiarów jest naprawdę pojemna posiada w środku kieszonkę w sam raz na telefon.  Torebeczka pasuje do sukienki na wesele i nie tylko na pewno nie raz wykorzystam ją nosząc jeansy. Najlepsze zostawiłam na koniec - każdy kto kocha rękodzieło będzie zachwycony, gdyż została wykonana ręcznie. Pracownia SUI znajduje się w chinach, założyła ją pewna mama, aby przekazać córce wartości i mądrości które są dla niej ważne. Całym serduszkiem polecam torebeczki i na pewno w moje małej kolekcji pojawią się kolejne torebki od Sui.





wtorek, 4 lipca 2017

Salon

Witam wtorkowo, liczę że pogoda u Was tak samo piękna jak u mnie choć delikatnie chmurki zasłaniają słoneczko. W końcu mała pijawka zasnęła i mogę na spokojnie napisać posta. 
W piątek moje mężowe ma urodziny, dumałam co można mu sprawić aby był zadowolony i z pomocą przyszła mi pewna firma ( o niej za chwilkę ). Wymyśliłam iż musi być to prezent wyjątkowy jakiego by się nie spodziewał, i tak oto wpadłam na pomysł stworzenia fotoobrazu. Ale nie takiego malutkiego tylko dużych gabarytów. Do tego pomysłu potrzebowałam firmy kompetentnej i mającej wiele do zaoferowania i tak oto MYSELFBOOK.PL przybyło z pomocą. Po wejściu na stronę, wybraniu rozmiaru obrazu jest wiele możliwości stworzenia takiego dzieła, można umieścić na podobraziu kilka zdjęć przez co tworzymy  kolaż lub jak ja wybrać jedno piękne zdjęcie, które się uwielbia. Też trzeba pamiętać iż w przypadku takiego gabarytu jak mój 80x60 cm zdjęcie powinno być naprawdę dobrej jakości. Po zamówieniu fotografii stwierdziłam iż pewnie długo poczekam na jej dostarczenie, ale ku mojemu zdziwieniu wysyłka okazała się ekspresowa, paczka starannie zapakowana przez co nic się nie uszkodziło. A sam fotoobraz rewelacyjny, jak to moje mężowe powiedziało "że nawet włoski na brodzie nie są rozmazane", nie widać pikseli, a to bardzo dobry znak. Natomiast mnie zadziwił tył, spodziewałam się, jak to przy podobraziach bywa pustki, a tutaj starannie została ta pustka osłonięta czarnym materiałem. Co do kolorów są idealnie odwzorowane. Tak więc jeśli macie ochotę sprawić komuś wielką przyjemność takim obrazem polecam msbdrukarnia całym serduchem, a Wam życzę cudownego dnia 



wtorek, 27 czerwca 2017

marzenie

Witam wtorkowo ❤
Dzisiaj chciałabym Wam napisać o marzeniu. Jednym z wielu które się spełniło, często o nich piszę ponieważ uważam, że jak się mocno w  nie wierzy na pewno się urzeczywistnią. 
Jednym z marzeń, które pragnęłam zrealizować było stworzenie własnego portfolio z pracami, które uwielbiam i które sprawiły mi wiele radości przy tworzeniu. Choć najchętniej umieściłabym wszystkie swoje małe dzieła w jednym miejscu. A takim marzeniem było - PORTFOLIO.  Do niedawna nie wiedziałam jaka formę przyjmie portfolio, jak będzie wyglądało jedynie co wiedziałam iż na pewno powstanie. Los sprawił iż dostałam możliwość stworzenia fotozeszytu, który okazał się idealną formą i miejscem na umieszczenie swoich prac. Zostało stworzone przez firmę saal.digital.polska, której bardzo dziękuje za możliwość spełnienia marzenia. A jak ono powstało, już opisuję : więc usiadłam pewnego dnia do laptopa wybrałam naprawdę mnóstwo zdjęć, zainstalowałam program który bardzo łatwo można ściągnąć z firmy, wybrałam odpowiedni format w moim przypadku to 20x20 okazał się naprawdę trafioną wielkością. Powybierałam zdjęcia i już po stworzeniu w kreatorze czekałam aż do mnie przyjdzie. Wysyłka była błyskawiczna, po otworzeniu okazało się, że jest o wiele ładniejszy niż przy projektowaniu. Posiada spiralkę co pozwala na sprawne przeglądanie stron, zdjęcia pięknie wyglądają, kolory są prześliczne -  a wiecie iż uwielbiam barwy, które widać, których jest mnóstwo i oczywiście jakość która zachwyca ❤❤❤ Mogę szczerze polecić fotozeszyt z Saal.digital.polska i jeśli macie takie malutkie marzenie jak ja to na pewno pomogą Wam je spełnić 





pozdrawiam i życzę spełnienia wielu marzeń 

środa, 14 czerwca 2017

love

Kochani witam po długiej nieobecności. U mnie nastąpiło wiele zmian pojawił się mały członek rodziny, mały mlekopijca, którego uwielbiam i który jest mega poważnym dzieckiem, a zarazem słodkim. Uwielbia być noszony, tulony i w tym przypadku sprawdza się chusta maluszek w  niej zasypia a zakupy są mega przyjemne, polecam całym serduchem 
❤❤❤

Rodzina najpiękniejsze co może przytrafić się człowiekowi, móc dzielić z kimś życie, uczyć malutkie stopki chodzenia po świecie, kochać, śnić i marzyć. Być całym światem dla Nich a Oni dla Ciebie. Kochać





wtorek, 28 lutego 2017

wyzwanie "Królowa Śniegu"

Dzisiaj taki szybki post, a na dniach mam dla Was coś cudownego i godnego poczytania :D
Od dłuższego czasu nie brałam udziału w wyzwaniach i gdy zobaczyłam wyzwanie w Szufladzie uznałam iż muszę namalować coś pod nie. Temat bardzo mi sie spodobał i tak o to powstał kubek z Królową Śniegu w towarzystwie dwóch białych wilków - zdjęcia mało wyrażne ale to ze względu na pózną porę dnia - Wyzwanie Szuflada - "Królowa Śniegu"


http://szuflada-szuflada.blogspot.com/2017/02/wyzwanie-luty.html


sobota, 4 lutego 2017

luty

Ach i mamy luty, najkrótszy miesiąc w roku, a zarazem miesiąc zapowiadajacy przepiękną porę roku - wiosnę - której już sie doczekać nie mogę. Każdy dzień, każdy deszcz zbliża nas do pięknie kwitnących drzew, kwiatów i ćwierkania ptaszków -  choc tych malutkich się obawiam, gdyż obie kotki już kukają co by tutaj upolować. Wypada przyszykowac klatkę i wiadereczko pod drzwiami tarasowymi aby od razu gonic na ratunek ptaszyną i jaszczurką. 
W tym roku planujemy stworzyć malutkie skrzynki na kwiaty aby pięknie zdobiły parapet, zobaczymy co z planów wyjdzie, i na co czas pozwoli. 

A co w malarskim świecie słychać? Otóż powstaje wiele projektów nowych i starszych, które będa zdobiły wiele pomieszczeń, jadnym z takich projektów jest stworzenie serii malowanych plakatów do pokoju, z możliwością zawieszenia ich w antyramki. Tworzę też małą armie króliczków wielkanocnych oczywiśćie malowanych. 

Cudownej soboty dla Was, a ja uciekam do pracowni w ciszy - choć przy dwóch kobietkach obok to raczej mało prawdopodobne - troszke popracować. 



taki mały przedsmak plakatów do pokoju 

niedziela, 29 stycznia 2017

Dom

Witam wieczorem, młode w łóżkach, mężowe w podróży a ja mam chwilkę aby napisać kilka słów. 
Już pisałam, że uwielbiam to moje 2 metrowe szczęście? Jesli nie to powtórzę, że kocham i uwielbiam sprawił mi najlepszy prezent jaki może żona od meża dostać zakupił projekt domku w którym jestem strasznie zakochana, pozałatwiał papierkowe sprawy i tylko czekać aż wszytkie papierki dojdą w odpowiednim czasie. A w tym roku w planie są fundamenty co mnie przeogromnie cieszy, ach jakby się chciało pstryknąć palcem i mieć już domek wybudowany, urządzać każdy pokój, każdy kącik, każdy metry i centymetr własnego miejsca na ziemi. Ale wiem że te oczekiwania też są cudowne też pozwalają cieszyć się każdą drobnostką, każdym małym pozwoleniem które się otrzymało, samą myślą jak stworzyć w miejscu gdzie jest sama trawa cudowny DOM. Ach uwielbiam marzyć i każdemu zawsze powtarzam, że marzenia się spełniają tylko trzeba im troszke do pomóc <3 





środa, 11 stycznia 2017

moje mieszkanie

Wczorajszy dzień był pełen nieciekawych wydarzeń, autko niestety musi isć do mechanika i dzisiaj zostało tam zabrane oby udało się je naparwic przed feriami, które młode już zaczynając w ten poniedziałek ...  

Młode dziecię chyba przechodzi bunt 6 - latka gdyż próbuje swoim zachowaniem wymusic pewne dogodne dla niej drobiazgi, jak np. nie jedzenie kolacji, nie sprzatanie łóżka czy nawet fuknięcie i tupnięcie, ale liczę że to chwilowe i humorek się polepszy. 

Ale też jest jedna cudowna wiadomość, po raz kolejny zagościłam w cudownym magazynie który uwielbiam - " Moje Mieszkanie ", jestem naparwdę zadowolona  a  gazetka umiliła mi wczorajsze wyczekiwanie w przychodni po wypiciu glukozy której nie trawie i po której mój zółądek rpzechodzi istne rewolucje. Zapraszam do poczytania choć troszke o mojej małej twórczość .


sobota, 7 stycznia 2017

2017 nowe możliwości

Witam w Nowym 2017 roku. 

Nowy rok, nowe możliwości, plany i całe 365 dni na ich spełnienie. Dla mnie ten rok bedzie pełen zmian, pełen nowości w całym domku Małej Sztuki i pełen wszelkich starań do spełnienia swoich marzeń. Wiele jest na blogu tematów poświęconych tym marzenią, ale pisząc o nich wiem ze się spełnią i większa część z nich już się spełniła w poprzednim roku, teraz przyszła pora na nowe marzenia, nowe plany an wszytko co nowe i niespodziewane. Warto jest marzyć i dążyć do ich spełnienia. 
Jednym z takich marzeń jest rozpoczęcie budowy domku, który jest naszym wielkim marzeniem i do którego staramy dążyć jak najszybciej. 

Cudownego weekendu dla was 










sobota, 31 grudnia 2016

it's a boy

Kochani witam Was w ostatni dzień starego roku <3
W domku mąłej sztuki co dziennie coś się zmienia, mężowe zakupiło projekt wymarzonego domku, który juz na wiosne zacznie powstawać, co mnie niezmiernie cieszy - już nie moge doczekać się wyboru płytek, stylu ( choc ten juz mam wybrany ) w jakim zostanie urządzony, wyboru kominka, zasłon, paneli, wszytkich dodatków jakie maja byc w domku ... 
W tym roku mieliśmy wiele najpiekniejszych dni, i mam nadzieje iż przyszły rok bedzie równie cudowny jak ten. Maleństwo w brzuszku zdrowiutkie, ku radości moich córeczek okazało się byc małym facetem.

W Nowym Roku życzę Wam najcudowniejszych dni o jakich marzycie, najwspanialszych chwil które warto zapamiętać do końca życia, dużo radości, zdrowia i miłości 
życzy cały domek małej sztuki 



poniedziałek, 7 listopada 2016

Rodzina

Rodzina - kto nie chciałby mieć dużej, nie wiem jak Wy ale ja zawsze chciałam, aby moje dzieci miały wiecej niż jedno rodzeństwo, aby w przyszłości spotykały sie na urodzinach czy przyjęciach, aby mój dom pełnił życiem i nieustannym śmiechem dzieci ... Pomału spełniam swoje marzenie, gdyż pod serduszkiem noszę kolejne małe sreduszko i ta radość jaką widzę w oczach córek gdy rozmawiamy o dzidziusiu jest przeogromna. Młodsza córa ucieszona iż w końcu bedzie starszą siostrą, starsza uznałą zę jedynie pampersów nie będzie wyrzucać, ale najważniejsze że każdej z nich myśl o rodzeństwie wywołuje uśmiech na buziach 

A co oprócz dzidziusia sie dzieje w naszym domku : otóż jeszcze najmłodsze dziecię musi mieć zabieg wycięcia migdałka co mnie ogromnie stresuje, jesteśmy na finishu remontu, tworzą sie nowe świąteczne drobiazgi, które mam nadzieję przypadną Wam do gustu 







pozdrawiam